Na kilka lat przed inauguracją igrzysk olimpijskich w Australii został zorganizowany konkurs na przygotowanie projektu stadionu, który miał gościć uczestników i kibiców tej najpopularniejszej imprezy sportowej świata. Projektanci zebrali się w Australii z jednym celem – zbudować arenę zmagań zawodników do 2000 roku.
Projekt stadionu miał być na tyle duży aby pomieścić kilkadziesiąt tysięcy ludzi wybierających się na igrzyska, miał również umożliwiać ograniczenie pojemności areny po zakończeniu igrzysk. Następnym wyzwaniem dla projektantów było zaprojektowanie budowli w zgodzie z obowiązującymi wymaganiami ekologicznymi, co było dla architektów ogromnym wyzwaniem tym bardziej że stadion miał mieścić minimum sto tysięcy widzów. Architektura stadionu miała również odzwierciedlać powagę i dostojność z jakimi kojarzona jest olimpiada.
W efekcie zbudowano stadion, który wzbudzał spore kontrowersje, głównie ze strony najbardziej znanych architektów którzy nie zostali docenieni w procesie selekcji najlepszego projektu. Jeden z nich powiedział, że projekt stadionu olimpijskiego bardziej przypomina chipsa niż coś, co można traktować poważnie na miarę igrzysk olimpijskich. Ewidentnie pokazuje to więc, że pomysły architektoniczne (mimo dość znacznej uniformizacji kształtów) w dalszym ciągu mogą być wyjątkowe, mimo że nie zawsze okazują się doceniane przez wszystkich.

